Nadeszła zima, a wraz z nią w końcu śnieg, który utrzyma się być może dłużej niż 2 dni. Dzieciaki się cieszą, a kierowcy przeklinają. Ja się cieszę z uciechy moich dzieci i zarazem przeklinam jak zmuszony jestem podróżować czterokołowcem, bo jak to zwykle bywa drogowcy reagują z opóźnieniem. Zapasy na zimę w postaci soli tym razem zrobiłem na tyle duże, że powinny starczyć do kolejnej. A na stronce cały czas zmiany. Ostro wziąłem się za przypominanie php i javascriptu, by bezpruderyjnie hackować Joomlę - żeby chociaż na testowym serwerze - ale gdzie tam.. Przepraszam wszystkich za dziwne strony czasami, powielane artykuły i inne krzaczki. Jak zauważycie jakieś dzikie błędy, które nie znikną w godzinę to dajcie znać. Sporo pracy mnie jeszcze tutaj czeka, a jak na razie przygotowałem kurs tworzenia stron przy użyciu Joomla 1.7, który wbrew pozorom będzie zapewne skuteczny dla Joomla 1.5 - troszkę się te systemy różnią, ale nie aż tak bardzo, by dwa razy się na nowo uczyć. Tworzenie kursu to nie lada wyzwanie czasowe, więc nie ująłem tutaj wszystkiego, a jedynie pojechałem po łebkach, by nawet absolutny laik mógł jak najszybciej postawić zgrabną stronę. Oprócz tego, aby odświeżyć sobie pamięć w ruch poszedł artykuł o technologiach, które zmieniają świat, czyli taki przegląd nowinek technicznych - bliska futurologia. Pozdrowienia też dla Ryszarda Łuczaka - jeżeli jesteście z Poznania lub okolic i potrzebujecie wsparcia informatyka to mogę śmiało polecić :) Konkretny i solidny.