Start / Od autora / Przemyślenia
Ludzie jeszcze coś piszą...
Kolejny rok, kolejne pomysły, kolejne projekty, kolejne próby wybicia się w sieci i nadal ten blog generuje więcej wyświetleń, niż niejeden rozpoczęty (i tradycyjnie - niedokończony) pomysł. Rzeczywistość w ostatnich latach zmieniła się jednak na tyle, że treści pisane przez człowieka stają się czymś na tyle rzadkim, że może właśnie to jest najlepszy czas na powrót do pisania.
Kilka artykułów na tym blogu powstało swojego czasu z wykorzystaniem AI, a w zasadzie Chata GPT (pierwsze mocniejsze zachłyśnięcie się tą technologią), bo uznałem że mój własny styl pisania jest na tyle słaby, że lepiej to zrobi za mnie automat. Oczywiście było to poprzedzone często dosyć żywą dyskusją z programem, ale mimo wszystko.
Chyba jednak nie taki jest cel prowadzenia bloga. Część treści usunąłem, ale generalnie nie zamierzam tego robić, bo jest to kawałek mojej własnej historii i traktuję to dosyć osobiście. Zamiast tego postaram się oznaczyć takie treści, choć jeszcze nie teraz.
Zrezygnowałem z WordPress-a oraz usunąłem kilkaset artykułów słownikowych. Mam ten komfort, że jeszcze mogę ręcznie programować, ale od pewnego czasu Claude dominuje w moich nowszych projektach. Jeszcze dwa lata temu miałem wolę uczyć się np. takiego rusta.. dzisiaj nie wiem czy ma to sens. Zawód programisty zaczyna ograniczać się do prompt enginera - coś z czego śmiałem się jeszcze dwa lata temu. Słowo "enginer" jest tu zresztą na wyrost, bo w praktyce nie trzeba zwykle totalnie nic wiedzieć o technologii.
Jak to mawiał ktoś kiedyś "żyjemy w ciekawych czasach"..